UWAGA! Ten serwis używa cookies. Zmiany zasad korzystania z plików cookies można dokonać w ustawieniach przeglądarki  

Pogotowie Dziennikarskie SDP

zaloguj się:
zarejestruj się

Blogi

idm 6.29 build 2 crack

idm 6.29 build 2 crack

idm crack idm crack
Internet Download Manager IDM Crack 6.29 build 1 Patch full version free donwload is a downloading software and become choice of millions of people around. https://crackingpatching.com/category/categories/idm thins link hope you guys enjoy it.

Halo, tu ziemia

Jarosław Kałucki
Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz wykonuje woltę dekady. Zapowiadał kiedyś, że przepędzi polityków, tymczasem udało mu się skutecznie odstraszyć od siebie tych, z którymi miał wstrząsnąć sceną polityczną, i to nie tylko w regionie. Legendarnego prezydenta, jak lubią go określać czasem media, opuszczają włodarze Bolesławca, Lubina, opuszcza go jeden z najbliższych politycznych współpracowników, który swego czasu dla Dutkiewicza porzucił Platformę Obywatelską. Skąd to zamieszanie? Właśnie z powodu mariażu Dutkiewicza z PO. W dniu, w którym Wprost ujawnił taśmy, kompromitujące polityków PO, we Wrocławiu uroczyście ogłoszono, że ugrupowanie Dutkiewicza idzie do wyborów samorządowych z tą właśnie partią. Ostatecznie, jak się okazało, pójdzie z nią Dutkiewicz z garstką popleczników. I do końca nie wiadomo jeszcze z jak wielką, bo polityczne zaplecze Dutkiewicza to albo ludzie, którzy z PO odeszli do prezydenckiego ugrupowania i raczej tam się nie wybierają ponownie, albo tacy, co przyszli do Dutkiewicza opuszczając PIS, więc alians z PO tym bardziej im nie w smak. A prezydent stawia PO twarde warunki, bo według niego magia jego nazwiska to najtwardsza waluta we Wrocławiu. Lokalne media sprawę komentują dość wstrzemięźliwie ale mówiąc wprost - wygląda na to, że legendarny samorządowiec, mistrz PR, został z powodu swej wolty trochę z majtkami na kolanach. Czy Dutkiewicz jest nagi, okaże się w połowie listopada.

Media we Fromborku z okna samochodu .

Mariusz Lewandowski
Przecinając dziś Frombork postanowiłem odbyć mini wywiad z przedstawicielem Miejskiej Komisji Wyborczej w związku z drugą turą wyborów Burmistrza tego malowniczego miasta. Pani Wioletta Krókowska – zastępca przewodniczącego szanownej Komisji dyżurująca w godzinach popołudniowych okazała się przemiłym rozmówcą , ale co ważniejsze , również osobą fenomenalnie przygotowaną do udzielenia wyjaśnień w zakresie jej obowiązków Dane na godzinę piętnastą / podaje dla zainteresowanych / wskazywały na frekwencję wyborcza na poziomie 24 % uprawnionych w komisji przeznaczonej dla mieszkańców Miasta i 21 % dla mieszkańców gminy. Sumarycznie oddało głosy 705 osób co dało wynik oddanych głosów w proporcji 23 % do ogólnej liczby uprawnionych wyborców. Zainteresowanie mediów lokalnych było raczej niewielkie – Pani wiceprzewodnicząca podała nazwisko jednej ze bardziej znanych redaktorek lokalnych z Elbląga Pani Marty Hajkowicz Informacji zasięgnęła też redakcja Ikat wydawca „Braniewiaka” https://www.facebook.com/ikatgazetabraniewska.braniewiak / . Oraz Telewizji Elbląskiej http://www.tv.elblag.pl / i Programu regionalnego Telewizji Polskiej z Olsztyna http://www.tvp.pl/olsztyn/aktualnosci/polityka/kto-wygra/12476888 Miasto Frombork było jednak senne i zaspane . Co prawda w pierwszej turze frekwencja wyborcza przekroczyła 40 % to jednak dziś śladów ferworu walki wyborczej widać nie było. Na drzewach widziałem zaledwie kilka plakatów wyborczych a Pani Wioletta potwierdziła że emocje budziła pierwsza tura wyborów przed którą odnotowano wypadki walki na plakaty i niezbyt czystą, szeptaną kampanię wyborczą . Nie było natomiast incydentów wymagających interwencji Policji Wybory są skutkiem wyroku skazującego jaki usłyszała poprzednia Pani Burmistrz . Pani Burmistrz złożyła mandat i odeszła ze stanowiska pełna rozżalenia i poczucia krzywdy . Współczucie dla Pani Burmistrz wyraziło co najmniej kilku rozmówców więc coś z tym skazaniem chyba nie do końca jest w zgodzie ze społecznym poczuciem sprawiedliwości . W pierwszej turze wyborów odpadła kandydatka Platformy Obywatelskiej co wydaje się być efektem małej aktywności kandydatki w okręgu Zapewne miało to związek z obowiązkami w Sejmiku Województwa ale jak widać wśród wyborców coraz bardziej popularna jest koncepcja jedno mandatowych okręgów wyborczych . Dziwne jest natomiast to że żaden z rozmówców nie umiał wskazać żadnego sukcesu kandydatki co zapewne daje asumpt do oceny przyczyn faktu dla której Kandydatka partii władzy nie przeszła nawet do drugiej tury wyborów. Ale dla zachowania równowagi odpadł też kandydat Prawa i Sprawiedliwości . Zdaniem jednego z rozmówców Bóg czuwa nad Katedralnym Wzgórzem bo jak na ironię jego zdaniem do drugiej tury weszli kandydaci nie stosujący w kampanii agitacji negatywnej. Jeden z kandydatów walczących w drugiej związany jest z Polskim Stronnictwem Ludowym ale Pani Krókowska stwierdziła że nie odnotowano przypadków wspierania kandydata przez to ugrupowanie . Co ciekawsze członek Stronnictwa startował nie pod jego barwami ale z ramienia Komitetu Wyborców stąd to na pozór pozbawione sensu pytanie. Frombork nie posiada własnych pism czy stron internetowych . Jest co prawda portal Frombork.net / http://www.frombork.net / i strona Urzędu Miasta / http://www.frombork.pl/ ale są to raczej portale z zawiadomieniami niż media lokalne. Informacje o Wyborach znalazłem dopiero w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu . Do godz. 19.00 w lokalu wyborczym nr 1 zagłosowało 42 proc. wyborców, a w lokalu nr 2 — 33 proc. Mieszkańcy Fromborka są więc pomimo braku mediów lokalnych aktywni i rozumieją to co nie zawsze dotarło do politycznych elit – bezczynność kosztuje .
Roman Mańka

Roman Mańka

Roman Mańka
Pasjonat filozofii, socjologii, i polityki. Absorbuje mnie cała sfera humanizmu. Politykę traktuję jako hobby, a nie – koniunkturalnie –jako sposób na robienie interesów. W przestrzeni politycznej rozróżniam trzy rodzaje aktywności: wędkarzy, rybaków, oraz kłusowników. Ja jestem wędkarzem! Uważam, że drogą polityki jest człowiek. Posiadam wyraziste liberalne poglądy. Jednak nie mylę liberalizmu z permisywizmem – liberalizm to filozofia ludzi wolnych i uczciwych, a nie hochsztaplerów, oszustów, czy złodziei. Opowiadam się za twórczą syntezą paradygmatu liberalnego z katolickim. Pociąga mnie Kościół otwarty. Nie odrzucam nowoczesności. Czuję się bardziej progresistą niż konserwatystą. Jednak w kwestiach spojrzenia na tzw. arche, początek wszechświata i człowieka, jestem mocno konserwatywny; w sferze kultury i gospodarki – progresywny (modernista). Moim wielkim autorytetem jest nieżyjący już włoski jezuita, kardynał Carlo Maria Martini. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem korupcji oraz nepotyzmu. Wyrażam opinię, że Państwo polskie potrzebuje głębokiej przebudowy – sanacji instytucjonalnej a także moralnej. W swych poglądach odwołuję się do metapolityki. Wg mnie domu nie buduje się z cegieł czy pustaków lecz z uczuć. Jest tylko dwóch ludzi których mogę nazwać swoimi politycznymi idolami: Paweł Włodkowic i Ronald Reagan; cenię też Henry Kissingera (ideał dyplomaty oraz geostratega), Tadeusza Mazowieckiego, Leszka Balcerowicza, i nieżyjącego już, niestety, prof. Bronisława Geremka. Moimi filmowymi wzorcami są bezkompromisowy, charyzmatyczny szeryf amerykańskiego miasteczka Hadleyville, Will Kane (odtwórca roli – Gary Cooper) z westernu wszech czasów Freda Zinnemanna – „W samo południe” oraz Luke Skywalker z „Gwiezdnych Wojen” – George'a Lucasa. Ulubione cytaty to: „Nie pytaj, co twój kraj może zrobić dla ciebie, zapytaj, co ty możesz zrobić dla swojego kraju” – John Fitzgerald Kennedy; i „Nie idź za tłumem... bo nigdzie nie dojdziesz” – Margaret Thatcher, a także „Memento mori” (to pozdrowienie nie klątwa). Uwielbiam filozofię Heraklita, Arystotelesa, św. Tomasza z Akwinu, oraz Sorena Kierkegaarda, Jacques’a Maritaina i Gabriela Marcela. Kocham Polskę!!! Mój wujek, Józef Grzymski, służył w Narodowych Siłach Zbrojnych, ratował Polaków i Żydów; zginął za Polskę. Otrzymałem od Boga drugą szansę. Z 3 na 4 listopada 2012 r. urodziłem się po raz drugi: lekarze z SP CSK przy ulicy Banacha w Warszawie uratowali mi życie. Podobnie jak Charles de Gaulle jestem człowiekiem bardzo wierzącym w Boga. Jednak analogicznie jak francuski mąż stanu, nigdy nie zademonstruję swoich przekonań religijnych w służbie publicznej. Jedynym momentem w którym to uczynię będzie mój pogrzeb. Szanuję ludzi o odmiennej wrażliwości.

Twierdza Elblag

Mariusz Lewandowski
Niebo to dobre miejsce dla naiwnych - Twierdza Elbląg to dobre miejsce dla ciągle niezadowolonych .....
Pogotowie Dziennikarskie

Rozprawy sądowe

CMWP SDP interweniuje

Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP jest zaniepokojone prywatnym aktem oskarżenia spółki Qumak przeciwko red. Jarosławowi Jakimczykowi.

Dlaczego skazano dziennikarza

Poniżej przedstawiamy pełny wyrok wraz z usazadnieniem dotyczącym głośnej prowokacji dziennikarskiej Endy'ego Gęsiny Torresa.